FDE30-PIĘKNA SZPILECZKA CENA RUSZYŁA NA POŁUDNIE.KAPITAŁ JEST ZABEZPIECZONY MYŚLE ZE DOJDZIE DO NIEBIESKIEJ LINI KIJUN-SEN.
WSZYSTKIE ZAGRANIA POKAZUJE NA DEMO.MAM KONTO REAL ALE SYSTEM NIE JEST JESZCZE GOTOWY I JA TEZ:)BEDZIE OSOBNY WATEK I BEDA ZAGRANIA NA REALU ALE JESZCZE NIE TERAZ.POZDRAWIAM
środa, 22 października 2014
środa, 1 października 2014
PRACA NAD SYSTEMEM
WITAM OBECNIE NIE ANALIZUJE NASZYCH AKCJI SKUPIŁEM SIE NA TESTOWANIU SYSTEMU POD FOREX WRZUCE ZAGRANIA BADZ WYNIKI JAK JUZ BEDA W PEŁNI DODATNIE:)POZDRAWIAM
wtorek, 19 sierpnia 2014
poniedziałek, 18 sierpnia 2014
poniedziałek, 7 lipca 2014
''Wilk z Wall Street''
OBEJRZALEM OSTATNIO WILKA Z WALL STREET I MUSZE WAM POWIEDZIEC FILM DOBRY CHOC NIE PRZEPADAM ZA FILMAMI SCORSESE ALE TEN FILM ZALICZAM DO UDANYCH WSZYSTKO FAJNIE PRZEDSTAWIONE DOBRA GRA DICAPRIO I NIE TYLKO .JEST DOSC DUZO SYTUACJI ZWIAZANYCH Z EROTYKA I DRAGAMI ALE BEZ TEGO TEN FILM BYLBY INNY.ŚMIAŁO MOGE WAM TEN FILM POLECIC.
poniedziałek, 9 czerwca 2014
środa, 4 czerwca 2014
Koniec z głodowymi stawkami. Chcą wprowadzić godzinową minimalną pensję
CZYTAM ARTYKUŁ I NIE WIEM CO ONI WYPISUJA 10ZŁ BRUTTO TYLE MAJĄ WYNIEŚĆ PŁACE ZA GODZINE ALE TO ZA MAŁO W NASZEJ POLSCE ZEBY PRZEZYC TO MYSLE ZE 15ZŁ W ZUPEŁNOŚCI POWINNO WYSTARCZYĆ NO 20ZŁ TO JUZ MARZENIA.MÓWIMY TU O PRACY FIZYCZNEJ.POCZYTAJCIE SOBIE.
- OPZZ przedstawiło swój pomysł już ponad rok temu. Bezpośrednią inspiracją dla naszej propozycji były bulwersujące propozycje umów zlecenie, w ramach których pracodawcy proponowali 1-3 zł za godzinę pracy. Ustawa ma na celu eliminację z rynku tego typu patologicznych ofert – czytamy na stronie organizacji.
Zgodnie z proponowanym projektem „wysokość wynagrodzenia za godzinę pracy wyraża iloraz dwunastokrotności kwoty minimalnego wynagrodzenia określonego w danym roku kalendarzowym oraz rocznego nominału czasu pracy". Minimalne wynagrodzenie godzinowe byłoby zatem powiązane z wysokością określonej ustawowo miesięcznej płacy minimalnej, która obecnie wynosi 1680 zł brutto (w 2015 r. ma ona wynieść 1 731 zł brutto). W roku bieżącym minimalna płaca godzinowa wynosiłoby ok. 10 zł brutto.
Dodajmy te, że według OPZZ minimalna płaca miesięczna powinna wynosić 50 proc. średniego wynagrodzenia, czyli w przyszłym roku blisko 2 tys. zł. Najniższa płaca godzinowa wyliczona w oparciu o tę kwotę przekraczałaby 11 zł brutto.
- Poparcie dla naszej propozycji już kilka miesięcy temu zadeklarował minister pracy i polityki społecznej, Władysław Kosiniak-Kamysz. Dlatego też liczymy, że poza wnioskodawcą, Sojuszem Lewicy Demokratycznej, projekt uzyska poparcie rządu, a ustawa zostanie przegłosowana w Sejmie – twierdzą związkowcy
Pod koniec ub. roku Władysław Kosiniak-Kamysz twierdził, że minimalna stawka godzinowa "powinna być na poziomie porównywalnym, adekwatnym do minimalnego wynagrodzenia miesięcznego, podzielonego na godziny ". Z kolei przedstawiciele Konfederacji Lewiatan, skupiającej pracodawców, podnosili m.in., że stała godzinowa stawka niezależnie od formy zatrudnienia to pomysł "nietrafiony i szkodliwy", a "wprowadzenie go w życie spowodowałoby utratę miejsc pracy przez osoby zatrudnione w wielu branżach usługowych".
Jak wyglądają nasze płace w przeliczeniu na godziny na tle wynagrodzeń europejskich? Raport na ten temat przygotował Destatis, niemiecki urząd statystyczny. Okazuje się, że przeciętnie w Polsce zarabiamy 7,40 euro za godzinę pracy. To znacznie poniżej europejskiej średniej. Gorzej jest tylko w czterech krajach: na Łotwie (6,50 euro), Litwie (6,20), w Rumunii (4,70) i Bułgarii (3,70). Aż o 35,6 euro więcej niż w Polsce przedsiębiorcy prywatni płacą w Szwecji - najwięcej w UE, bo aż 43 euro. Równie dobrze zarabia się w Belgii (41,20) i Danii (39,80). W granicach średniej europejskiej (23,70 euro) płacą w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Hiszpanii. W Niemczech za godzinę pracy w sektorze prywatnym można zarobić 31,70 euro.
Około 10 zł brutto za godzinę pracy – takiego minimalnego wynagrodzenia chce Ogólnopolskie Porozumienia Związków Zawodowych. 5 czerwca odbędzie się pierwsze czytanie poselskiego projektu w tej sprawie. Związkowcy, ale też przedstawiciele lewicy chcą wprowadzenia takiej płacy niezależnie od rodzaju zatrudnienia. Zamierzają w ten sposób zablokować możliwość oferowania pracownikom głodowych stawek.
Pensje w wysokości kilku złotych za godzinę ciągle możemy znaleźć w ogłoszeniach. Są one dostępne też na stronach z ofertami pochodzącymi z urzędów pracy. Dotyczą głównie zleceń, czyli umów, które nie podlegają przepisom prawa pracy. Według związkowców, tak niskie wynagrodzenia są niedopuszczalne. Twierdzą oni, że zasadne jest więc określenie minimalnego poziomu godzinowej stawki w całej Polsce.
- OPZZ przedstawiło swój pomysł już ponad rok temu. Bezpośrednią inspiracją dla naszej propozycji były bulwersujące propozycje umów zlecenie, w ramach których pracodawcy proponowali 1-3 zł za godzinę pracy. Ustawa ma na celu eliminację z rynku tego typu patologicznych ofert – czytamy na stronie organizacji.
Zgodnie z proponowanym projektem „wysokość wynagrodzenia za godzinę pracy wyraża iloraz dwunastokrotności kwoty minimalnego wynagrodzenia określonego w danym roku kalendarzowym oraz rocznego nominału czasu pracy". Minimalne wynagrodzenie godzinowe byłoby zatem powiązane z wysokością określonej ustawowo miesięcznej płacy minimalnej, która obecnie wynosi 1680 zł brutto (w 2015 r. ma ona wynieść 1 731 zł brutto). W roku bieżącym minimalna płaca godzinowa wynosiłoby ok. 10 zł brutto.
Dodajmy te, że według OPZZ minimalna płaca miesięczna powinna wynosić 50 proc. średniego wynagrodzenia, czyli w przyszłym roku blisko 2 tys. zł. Najniższa płaca godzinowa wyliczona w oparciu o tę kwotę przekraczałaby 11 zł brutto.
- Poparcie dla naszej propozycji już kilka miesięcy temu zadeklarował minister pracy i polityki społecznej, Władysław Kosiniak-Kamysz. Dlatego też liczymy, że poza wnioskodawcą, Sojuszem Lewicy Demokratycznej, projekt uzyska poparcie rządu, a ustawa zostanie przegłosowana w Sejmie – twierdzą związkowcy
Pod koniec ub. roku Władysław Kosiniak-Kamysz twierdził, że minimalna stawka godzinowa "powinna być na poziomie porównywalnym, adekwatnym do minimalnego wynagrodzenia miesięcznego, podzielonego na godziny ". Z kolei przedstawiciele Konfederacji Lewiatan, skupiającej pracodawców, podnosili m.in., że stała godzinowa stawka niezależnie od formy zatrudnienia to pomysł "nietrafiony i szkodliwy", a "wprowadzenie go w życie spowodowałoby utratę miejsc pracy przez osoby zatrudnione w wielu branżach usługowych".
Jak wyglądają nasze płace w przeliczeniu na godziny na tle wynagrodzeń europejskich? Raport na ten temat przygotował Destatis, niemiecki urząd statystyczny. Okazuje się, że przeciętnie w Polsce zarabiamy 7,40 euro za godzinę pracy. To znacznie poniżej europejskiej średniej. Gorzej jest tylko w czterech krajach: na Łotwie (6,50 euro), Litwie (6,20), w Rumunii (4,70) i Bułgarii (3,70). Aż o 35,6 euro więcej niż w Polsce przedsiębiorcy prywatni płacą w Szwecji - najwięcej w UE, bo aż 43 euro. Równie dobrze zarabia się w Belgii (41,20) i Danii (39,80). W granicach średniej europejskiej (23,70 euro) płacą w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Hiszpanii. W Niemczech za godzinę pracy w sektorze prywatnym można zarobić 31,70 euro.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
KALENDARZ EKONOMICZNY
Aktualizowany na bieżąco Kalendarz Ekonomiczny obsługiwany jest przez Investing.com Polska.


